

864 mld USD na obronność w Europie. Modernizacja armii obejmuje już nie tylko ciężki sprzęt
Europa wydała w 2025 r. na cele wojskowe 864 mld USD, o 14 proc. więcej niż rok wcześniej – wynika z najnowszych danych SIPRI. To najwyższy poziom odnotowany przez instytut, a w ciągu dekady europejskie wydatki w tej kategorii się podwoiły. Rosnące budżety oznaczają jednak inwestycje nie tylko w duże platformy i systemy uzbrojenia. Coraz większe znaczenie mają również sieci, systemy dowodzenia, cyberbezpieczeństwo, drony, sensory i urządzenia pozwalające przetwarzać dane bezpośrednio w terenie.
Więcej pieniędzy, ale też szersza lista potrzeb
Według SIPRI wydatki wojskowe w Europie wzrosły w 2025 r. o 14 proc. do 864 mld USD. W przypadku 29 europejskich państw NATO było to łącznie 559 mld USD.
Zmienia się jednak nie tylko skala, ale także zakres inwestycji. NATO w przyjętym w 2025 r. zobowiązaniu dotyczącym wydatków obronnych uwzględniło, obok podstawowych zdolności wojskowych, również nakłady związane m.in. z ochroną infrastruktury krytycznej, bezpieczeństwem sieci, odpornością, innowacjami i rozwojem przemysłu obronnego.
Podobny kierunek widać w unijnej Defence Readiness Roadmap 2030. Wśród rozwijanych zdolności znalazły się systemy wielodomenowego rozpoznania, drony i technologie antydronowe, walka elektroniczna, systemy dowodzenia i kontroli czy rozwiązania kosmiczne.
Getac zwraca uwagę, że modernizacja sił zbrojnych jest często postrzegana przez pryzmat największych platform, podczas gdy równolegle rośnie znaczenie cyfrowego zaplecza operacji. Każdy sensor, pojazd czy system bezzałogowy generuje dane, które trzeba odebrać, przeanalizować i udostępnić użytkownikowi w odpowiednim momencie. W praktyce oznacza to coraz większą rolę infrastruktury znajdującej się bezpośrednio przy użytkowniku – komputerów, systemów komunikacji i urządzeń umożliwiających pracę z danymi w terenie. W takich zastosowaniach liczy się nie tylko wydajność, ale również niezawodność, bezpieczeństwo i możliwość działania niezależnie od warunków.
Od sensorów do decyzji. Dane trafiają w teren
Cyfryzacja zmienia również sposób funkcjonowania samych operacji. Informacje z systemów obserwacji, map cyfrowych, dronów czy innych sensorów mogą trafiać bezpośrednio do użytkowników działających poza stałą infrastrukturą.
To zwiększa wymagania wobec urządzeń końcowych. Komputer wykorzystywany w pojeździe, mobilnym stanowisku dowodzenia czy podczas pracy terenowej musi nie tylko uruchamiać odpowiednie oprogramowanie. Powinien również funkcjonować przy wibracjach, zapyleniu, zmianach temperatury czy ograniczonej dostępności sieci i zasilania.
Getac wskazuje również, że im więcej danych trafia bezpośrednio do użytkownika w terenie, tym bardziej komputer przestaje być wyłącznie ekranem służącym do wyświetlania informacji. Staje się elementem większego systemu i może integrować dane z różnych źródeł, obsługiwać mapy, obraz, komunikację czy lokalną analizę. Jednocześnie musi działać w środowisku znacznie mniej przewidywalnym niż centrum danych czy biuro. Dlatego w tym segmencie odporność sprzętu jest jednym z warunków utrzymania ciągłości całego cyfrowego procesu.
Komputer staje się częścią infrastruktury operacyjnej
Zmiana dotyczy również lokalnego przetwarzania danych. Nowa generacja urządzeń terenowych coraz częściej wykorzystuje procesory z funkcjami AI i dedykowanymi jednostkami NPU, co pozwala wykonywać część analizy bezpośrednio na urządzeniu.
W zastosowaniach operacyjnych istotne są jednak nie tylko procesory. Znaczenie mają również możliwość wymiany baterii, zabezpieczenia danych, łączność, współpraca z urządzeniami peryferyjnymi i kompatybilność z istniejącą infrastrukturą.
Firma Getac podkreśla także, że przy wyborze sprzętu do zastosowań terenowych coraz trudniej patrzeć wyłącznie na pojedynczy parametr. Znaczenie ma cały cykl działania urządzenia: czas pracy bez dostępu do zasilania, sposób łączenia się z pozostałymi systemami, ochrona danych oraz możliwość działania w takich samych warunkach jak użytkownik. Wraz z cyfryzacją sektora obronnego komputer terenowy staje się częścią infrastruktury operacyjnej, a jego awaria może oznaczać nie tylko brak dostępu do samego urządzenia, ale także przerwanie konkretnego procesu opartego na danych.
Europejskie wydatki wojskowe na poziomie 864 mld USD pokazują skalę obecnego cyklu inwestycyjnego. Jednocześnie plany NATO i UE wskazują, że modernizacja obejmuje znacznie szerszy zestaw technologii niż same platformy bojowe – od infrastruktury i sieci po rozpoznanie, systemy bezzałogowe i cyfrowe narzędzia wykorzystywane przez użytkowników w terenie.
Dla rynku technologicznego oznacza to, że część rosnących nakładów będzie dotyczyła również warstwy, która pozostaje mniej widoczna od samolotów, pojazdów czy systemów rakietowych: komputerów, łączności i infrastruktury potrzebnej do zamiany rosnącej ilości danych w użyteczną informację.
źródło: informacjebranzowe.pl
Najnowsze aktualności
One pracują dla Ciebie, kiedy Ty pracujesz. Technologie w miejscu pracy
2026.09.29K-pop, taniec i koreańskie trendy. K-POP FESTIVAL już 3 października w G City Promenada
2026.09.28Future-Proof w praktyce. Lena Lighting na Forum Miasteczek Polskich
2026.09.2520 lat Galerii Krakowskiej. Dwie dekady w sercu Krakowa
2026.09.24Budownictwo drewniane a innowacje
2026.09.24Insphera Connect zmienia zasady gry w spedycji morskiej. Wycena, buking i tracking w jednym miejscu
2026.09.24F5 rozszerza platformę AI Security o ochronę korzystania z AI przez pracowników
2026.09.24Tieto i GN rozszerzają współpracę do globalnego partnerstwa w zakresie inżynierii oprogramowania
2026.09.23Nowe zasady ustalania stażu pracy – wyzwania dla HR i IT
2026.09.23





