

Oras zachęci pracowników do picia wody z kranu
Pokochaj naszą wodę! – pod takim hasłem firma Oras, producent ekologicznej armatury, rozpocznie w Walentynki 14 lutego akcje zachęcania swoich pracowników do korzystania w celach spożywczych z wody płynącej z kranu. Firma posiada w zakładzie produkcyjnym własne ujęcie wody na głębokości ponad 29 metrów, której jakość i bezpieczeństwo są bardzo wysokie, można ją więc bez problemu używać do picia.
Oras od lat stawia na ekologię, poszanowanie środowiska i ograniczenie zużycia wody. Jej główne hasło brzmi: Warto kochać wodę. Firma przekonuje o tym konsumentów, którzy urządzają mieszkania i domy. W tym roku z okazji Walentynek firma postanowiła także zorganizować wewnętrzną akcję edukacyjną i zachęcić swoich pracowników to tego, by wodę płynącą z kranów w fabryce wykorzystywali do picia. – Mamy własne ujęcie wody na głębokości 29,1 m. Pod względem jakości i bezpieczeństwa woda w naszych kranach w fabryce nie różni się od tej butelkowanej. Można ją z powodzeniem wykorzystać do picia w pracy – wyjaśnia Ewa Rymarczyk, specjalista ds. ochrony środowiska w firmie Oras. I jak informuje firma przygotowała z tej okazji specjalne plakaty, które pojawią się na terenie fabryki, konkurs na nazwę firmowego ujęcia wody oraz materiały informacyjne dla pracowników pokazujące dlaczego warto pić wodę z kranu.
Firma porównała też właściwości mineralne wody z ujęcia Oras z jedną ze znanych marek wód mineralnych. Wyniki wskazały, iż woda płynąca z kranów Oras ma bardzo podobne właściwości,
a w przypadku niektórych minerałów nawet lepsze, niż woda butelkowana. Picie wody bezpośrednio z kranu święci triumfy od lat na świecie, a od minionego roku także w Polsce. W 2008 roku do wykorzystania wody z kranów namawiał mieszkańców Londynu ich burmistrz. Podobną akcję prowadzono w Toronto. Trzy lata temu także nasi południowi sąsiedzi Czesi ogłosili wielką kampanię „Czech pije z kranu”. Jednym z działań było rozdawanie restauracjom etykiet informujących klientów, że serwowana w lokalu woda pochodzi prosto z kranu, i jest oczywiście za darmo. W Wiedniu na ulicach stoją źródełka do picia wody. Takie poidełka w miejscach publicznych, szkołach i urzędach są zresztą popularne w wielu krajach. Dobrze znamy je z amerykańskich filmów, często spotkać je można też w Australii i Szwecji.
- A w Polsce?
Najgłośniejszym echem odbiła się chyba stołeczna akcja z lata minionego roku. Do picia wody z wodociągów namawiali pomysłodawcy akcji, zyskując wielki rozgłos. Ich fun page facebook.com/PijeWodeZKranu ma już blisko 6 tys. miłośników. Ale społecznikom wtórowali też urzędnicy, władze sanepidu i wodociągów. Inne miasta nie pozostają w tyle. Do picia miejskiej wody namawiają swoich mieszkańców też władze Krakowa. W Gdańsku w szkołach i magistracie zamontowano poidełka z wodą kranową. A bydgoskie wodociągi przeprowadziły nawet eksperyment w tym temacie. Porównano 13 rodzajów wód, z czego 12 były to wody butelkowane, i jedna butelka z wodą z kranu. Przebadano je pod względem czystości bakteriologicznej, oceniono też zawartość minerałów. Woda kranówka zajęła w tym rankingu drugie miejsce - pod względem bakteriologicznym była więc czystsza od większości tzw. wód mineralnych dostępnych w sklepach, a do tego od większości z nich również bogatsza w cenne minerały. Picie wody z kranu jest tańsze. Jak wyliczają założycie fanpage'u PijeWodeZKranu jeśli kupimy 1,5 l butelkę wody za 2 zł, to za samą wodę płacimy w tym jedynie 0,07 zł. Reszta kosztów - 1,93 zł pochłaniają opakowanie, transport i marketing. Ważne są jednak nie tylko pieniądze. - Korzystanie z wody z kranu jest też przede wszystkim ekologiczne. Woda nie jest magazynowana miesiącami w butelkach produkowanych z ropy naftowej. Nie powstają odpady w postaci plastikowych butelek, a brak produkcji i transportu sprawia, że zyskuje środowisko – wylicza Ewa Rymarczyk z Oras. I jak dodaje firma promuje wodę z kranów także w najnowszych swoich materiałach, m.in. w filmach, gdzie wodę prosto z kranu piją nawet dzieci.
Inicjatywa „Pokochaj naszą wodę!” firmy Oras jest kolejną ekologiczną inicjatywą producenta kierowaną do pracowników w ramach działań CSR. Dotychczas zorganizowano m.in. wiele konkursów edukacyjnych o tematyce ekologicznej, ekopikniki dla pracowników i ich rodzin, a także akcję „Pokaż rowerowi, gdzie pracujesz”, zachęcającą wszystkich zatrudnionych w fabryce Oras i biurach spółki, by przyjechali do pracy na dwóch kółkach. Firma otrzymała też nagrodę Ekobiuro 2013.
źródło: oras/informacjebranzowe.pl
Najnowsze aktualności
Brawl Stars wkracza do G City Promenada. Warszawskich graczy czeka weekend pełen wyzwań
2026.08.25Marka waterdrop osiąga 150 mln euro przychodu i rentowność. Firma podsumowuje pierwszą dekadę działalności
2026.08.21Elewacja Villi Bogoria odsłoniła swoje oblicze. Uświetni jedną z najstarszych ulic Warszawy
2026.08.19Podziel się tym, co najcenniejsze. G City Targówek po raz kolejny zaprasza na akcję honorowego krwiodawstwa
2026.08.18Splot Wola na ostatniej prostej. Ponad 75 proc. mieszkań znalazło już nabywców
2026.08.18Sprzedaż Olivii Star
2026.08.18Komplex Torus wybiera MLP Pruszków II i wynajmuje blisko 6,8 tys. mkw. powierzchni
2026.08.18Jeden z niewielu takich ośrodków w Polsce. Mazowiecki szpital pokazuje, jak dobrze wydać pieniądze na zdrowie
2026.08.17Po wycieku danych niemal 19 mln osób eksperci zwracają uwagę na inny problem: tworzymy coraz więcej kopii danych
2026.08.17





