

Polacy czują się bezpiecznie, ale oczekiwania rosną
Według różnych danych europejskich Polska należy dziś do najbezpieczniejszych krajów w Europie. Zdecydowana większość mieszkańców deklaruje, że nie obawia się przestępczości w swoim najbliższym otoczeniu. Jednocześnie wraz z rozwojem miast i nowych technologii zmienia się sposób myślenia o bezpieczeństwie – coraz częściej jest ono postrzegane nie tylko jako brak zagrożeń, lecz także jako element jakości życia i sprawnego zarządzania przestrzenią publiczną.
Bezpiecznie w kraju i w najbliższej okolicy
Z badań Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości wynika, że 88 proc. Polaków czuje się bezpiecznie podczas wieczornego spaceru, a 94 proc. uważa swoje miejsce zamieszkania za bezpieczne. Wyniki te pokazują, że poczucie bezpieczeństwa w Polsce utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie i dotyczy przede wszystkim najbliższego otoczenia – dzielnic, osiedli i małych miejscowości.
To trend, który utrzymuje się od kilku lat. Według analiz opinii publicznej publikowanych przez instytucje badawcze większość mieszkańców nie odczuwa w codziennym życiu bezpośredniego zagrożenia przestępczością.
Co ważne, w rankingach bezpieczeństwa Polska regularnie plasuje się w czołówce Europy pod względem poziomu przestępczości. Jak wynika z danych Eurostatu, odsetek mieszkańców zgłaszających występowanie przestępczości, przemocy lub wandalizmu w swojej okolicy należy w Polsce do najniższych w Unii Europejskiej. W 2023 r. problem taki deklarowało ok. 2,8 proc. Polaków, co jest jednym z najniższych wyników w UE.
Dla porównania w części krajów Europy Zachodniej mieszkańcy znacznie częściej wskazują na obecność przestępczości w swojej okolicy. Z danych Eurostatu wynika, że w takich państwach jak Grecja, Holandia czy Belgia odsetek osób deklarujących problem przestępczości, przemocy lub wandalizmu w miejscu zamieszkania przekracza 15-20 proc. Na tle Europy oznacza to, że Polska znajduje się w grupie państw o najniższym poziomie przestępczości i wysokim poczuciu bezpieczeństwa mieszkańców, co potwierdzają także międzynarodowe zestawienia bezpieczeństwa publicznego.
Paradoks bezpieczeństwa
Eksperci Axis i Genetec zwracają jednak uwagę na pewien paradoks. Choć poziom przestępczości w Polsce pozostaje stosunkowo niski, oczekiwania społeczne dotyczące bezpieczeństwa stale rosną.
Mieszkańcy coraz częściej oczekują nie tylko reagowania na zdarzenia, lecz także ich przewidywania i zapobiegania. Bezpieczeństwo zaczyna być postrzegane jako element jakości życia w mieście – podobnie jak transport publiczny, oświetlenie ulic czy organizacja przestrzeni. W praktyce oznacza to rosnące zainteresowanie rozwiązaniami, które pomagają lepiej zarządzać bezpieczeństwem w przestrzeni publicznej. Stąd w wielu polskich miastach coraz większą rolę odgrywają nowoczesne technologie wspierające pracę służb miejskich i zarządzanie przestrzenią publiczną.
– W wielu miastach bezpieczeństwo przestaje być wyłącznie reakcją na zdarzenia. Coraz częściej jest zarządzane w sposób systemowy – poprzez integrację danych z kamer, czujników i innych systemów miejskich. Dzięki temu służby mogą szybciej identyfikować zagrożenia i skuteczniej koordynować działania – mówi Jakub Kozak z Genetec
Takie rozwiązania pozwalają m.in. szybciej identyfikować niebezpieczne sytuacje, usprawniać pracę służb miejskich i lepiej zarządzać ruchem czy przestrzenią publiczną.
– Współczesny monitoring to już nie tylko rejestracja obrazu. Coraz większe znaczenie ma analityka wideo i wykorzystanie sztucznej inteligencji, które pomagają szybciej wykrywać potencjalne zagrożenia – od niebezpiecznych zdarzeń w ruchu drogowym po sytuacje wymagające interwencji służb – podkreśla Konrad Badowski z Axis Communications.
Bezpieczny kraj, nowe wyzwania
Wysokie poczucie bezpieczeństwa pozostaje jednym z najmocniejszych atutów Polski na tle Europy. Jednak wraz z rozwojem miast i zmianą stylu życia mieszkańców zmienia się także sposób myślenia o bezpieczeństwie.
Dziś coraz rzadziej jest ono rozumiane wyłącznie jako brak przestępczości. Coraz częściej staje się elementem jakości życia – podobnie jak dostęp do transportu publicznego, zieleni czy dobrze zaprojektowanej przestrzeni miejskiej. Dlatego wiele samorządów zaczyna traktować bezpieczeństwo jako część szerszej strategii rozwoju miasta. Monitoring, analityka danych czy systemy zarządzania ruchem nie są już wyłącznie narzędziami reagowania na zagrożenia, lecz coraz częściej elementem infrastruktury nowoczesnych miast.
Zdaniem ekspertów z Axis i Genetec, oznacza to, że w kolejnych latach o poziomie bezpieczeństwa może decydować nie tylko liczba przestępstw, ale także to, jak skutecznie miasta potrafią wykorzystywać technologie do przewidywania i zapobiegania zagrożeniom.
źródło: informacjebranzowe.pl
Najnowsze aktualności
AI potrzebuje prądu. Do 2040 centra danych mogą zużywać 11 proc. energii elektrycznej w Polsce
2026.10.20Bot odpowiada od razu, ale Polacy wolą czekać na człowieka.
2026.10.20Pod koniec roku firmy ruszają po samochody. Zakupy planuje 76% z nich. Hybrydy wygrywają, a elektryki wciąż na końcu listy
2026.10.20Girteka rozbudowuje sieć serwisową w Niemczech dla wsparcia operacji transportowych w Europie
2026.10.20Świat z innej perspektywy. Dni Dostępności wracają do Krakowa
2026.10.20Krzysztof Godleś dołącza do zespołu Peakside Capital Advisors
2026.10.20Bezpłatne badania dla mężczyzn w G City Biała. 24 października Mosznowładcy w Białymstoku
2026.10.19Pekabex rozwija kompetencje w obszarze obrony cywilnej. Trwa budowa pierwszych schronów w Malborku
2026.10.15Barometr EFL spadł do 46 pkt. Takich nastrojów wśród MŚP nie było od pandemii
2026.10.15





