

Szokujące liczby o niedocenionej wartości Twojej pracy
Outsourcing cieszy się dużą popularnością wśród osób poszukujących pracy. Taka forma zatrudnienia ma swoje zalety, ale też posiada wiele wad. Największą z nich stanowi płaca. Marzeniem niejednego z nas jest proporcjonalne wynagrodzenie za wykonaną pracę. Pracownicy wykonujący projekty outsourcingowe często nie mają świadomości jak wiele tracą przez firmę pośredniczącą. Alternatywą w takiej sytuacji może być RemoteWork. O różnicach między outsourcingiem a modelem RemoteWork mówi firma Crossover – największa korporacja na świecie oferujący nowoczesny model pracy zdalnej.
[[[zdjecie,308,duze]]]
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, w jaki sposób korporacje zlecają pracę na zewnątrz? Dwie trzecie pensji pracownika wykonującego zlecenia outsourcingowe zostaje portfelu pośrednika, czyli „Outsourcera”. „Przykładem obrazującym ten proces może być specjalista zatrudniony na stanowisku Software Engineer. Jego wynagrodzenie wynosi 10$ za godzinę. Natomiast usługodawca przeznacza na realizację tego projektu 30 $. Pozostałe 20$ trafia do rąk outsourcera. Taka osoba zadaje sobie trud realizując powierzone mu zlecenie, z czego rzeczywista wartość wykonanej pracy wynosi jedną trzecią tego, co oferuje zleceniodawca” – tłumaczy Dyrektor Generalny Crossover Per Markus Tornberg. Dostrzegając nierówność firma Crossover stworzyła innowacyjny model pracy zdalnej – RemoteWork, który spełnia wszelkie wymagania dające pełną satysfakcje osobie zatrudnionej i zatrudniającej.
RemoteWork a outsourcing?
Firma Crossover przyjęła zasadę transparentnego sposobu płacenia. Częstym przypadkiem występującym w outsourcingu jest wielokrotne zaniżanie płacy osoby wykonującej zlecony projekt. To stanowi istotny czynnik zniechęcający specjalistów do podjęcia takiej formy pracy. Aby w największym stopniu zadbać o komfort swoje pracownika w modelu RemoteWork, założono, że osoba pośrednicząca w zatrudnieniu obiera 10% kosztów pracownika, lecz od samego usługodawcy. Pracownik otrzymuje zatem 100% należnego mu wynagrodzenia. Taki efekt jest wynikiem starannych i żmudnych negocjacji prowadzonych przez specjalistów Crossover, którzy pozyskują amerykańskich pracodawców dla przyszłych pracowników z całego świata.
Odpowiedzialne korporacje zdają sobie sprawę, że z poniesionych kosztów rzędu 30$ za godzinę aż 20$ przysługuje outsourcerowi. Zdobyte doświadczenie i umiejętności są nie do przeceniania. Pracownik powinien mieć swoją odpowiednią drogę rozwoju i pobierać za nie odpowiednie wynagrodzenie. „Wszelkiego rodzaju szkolenia powiększające kwalifikacje, zapewniające szerokie spektrum rozwoju jest niezbędne do zapewnienia maksymalnej wydajności pracownika, dlatego też firma Crossover w swojej ofercie również takie usługi” – podkreśla Per Markus Tornberg. Najlepsi specjaliści potrzebują bodźców w postaci wyzwań, którym będą mogli sprostać. Takich perełek jest na świecie 1% i to właśnie oni pracują dla amerykańskich gigantów współpracując z Crossover.
Jak Crossover pozyskuje amerykańskich gigantów?
Amerykańskie korporacje chętnie angażują się we współpracę z firmą Crossover, która rekrutuje najlepszych specjalistów na rynku. Obecnie jest ich ponad 40. W samych Stanach Zjednoczonych w proces poszukiwania potencjalnych pracodawców zaangażowanych jest sztab osób. Są oni odpowiedzialni za prowadzenie negocjacji z największymi korporacjami oraz prezentują ofertę firmy, posiadającą w portfolio najlepszych ekspertów z całego świata. Nawiązując taką współpracę firmy są w stanie zapłacić kilka procent marży, w przeciwieństwie do usług outsourcingowych, gdzie koszty rzeczywiście ponosi pracownik. Crossover nie tylko pozyskuje zleceniodawców, ale przede wszystkim poszukuje najbardziej utalentowanych specjalistów na całym świecie. Zatrudnieni pracownicy, choć pracują na zlecenie globalnych korporacji, to w praktyce ich bezpośrednim pracodawcą jest firma Crossover. W ten sposób firma bierze odpowiedzialność za cały proces rekrutacji i selekcji kandydatów oraz proces szkolenia.
źródło: crosswork.pl/informacjebranzowe.pl
Najnowsze aktualności
44 proc. Polaków regularnie kontroluje ilość wypijanych płynów, ale co szósty pije mniej niż litr dziennie
2026.10.22Co trzeci Polak wskazuje bezpieczeństwo energetyczne jako argument za rozwojem czystego przemysłu
2026.10.22AI potrzebuje prądu. Do 2040 centra danych mogą zużywać 11 proc. energii elektrycznej w Polsce
2026.10.20Bot odpowiada od razu, ale Polacy wolą czekać na człowieka.
2026.10.20Pod koniec roku firmy ruszają po samochody. Zakupy planuje 76% z nich. Hybrydy wygrywają, a elektryki wciąż na końcu listy
2026.10.20Girteka rozbudowuje sieć serwisową w Niemczech dla wsparcia operacji transportowych w Europie
2026.10.20Świat z innej perspektywy. Dni Dostępności wracają do Krakowa
2026.10.20Krzysztof Godleś dołącza do zespołu Peakside Capital Advisors
2026.10.20Bezpłatne badania dla mężczyzn w G City Biała. 24 października Mosznowładcy w Białymstoku
2026.10.19






