

Co piąty właściciel strony www jest… egoistą!
Tylko w sierpniu br. do bezpłatnego audytu Blink.pl zgłoszono blisko 6 tys. stron internetowych. Na 21 tys. wskazówek udzielonych korzystającym z analizatora, aż 19,7 proc. dotyczyło problemu z nadmiernym skupianiem na sobie. Okazuje się, że egoizm to marketingowy grzech numer jeden, nagminnie popełniany na polskich stronach www.
- Wielu z nas, jeśli nie większość, to naturalnie urodzeni egoiści. Właściciele stron firmowych nie są tutaj wyjątkami – dla nich najważniejsza jest ICH firma i ICH oferta. Lubią siebie i to KIM są. Niestety… najczęściej w niewielkim stopniu interesuje to potencjalnych klientów. Ci bowiem zainteresowani są przede wszystkim tym, co sami będą mieć z potencjalnej transakcji – mówi Artur Pajkert z Blink.pl, pomysłodawca analizatora semantycznego stron.
W komunikacji marketingowej oraz sprzedaży oderwanie się od schematu rozumowania: „ja”, „mój produkt”, „moja oferta” – to kluczowy element. Przejście na myślenie „Ty”, „Twoje potrzeby”, „Sposoby ich zaspokojenia” odróżnia skutecznych sprzedawców od tych, których efektywność kończy się wyłącznie na mówieniu o produktach. W czym dokładnie przejawia się nadmierne (e-)skupienie na sobie? Strona internetowa nadmiernie skupiająca się na firmie, produktach i usługach to strona, która w sposób zdecydowany obniża konwersję. Niestety, zły copywriting odstrasza nawet najbardziej zdecydowanych klientów, zniechęcając do zakupu, zapisu na newsletter, wypełnienia formularza czy dokonania innej, pożądanej akcji. Aby sprawdzić, czy nie popełniasz tego błędu, przeanalizuj treść swojej strony www pod kątem występowania czasowników w pierwszej osobie liczby mnogiej. Zwróć uwagę na obecność elementów, typu: „Istniejemy od…”, „Oferujemy…”, „Witamy na naszej stronie”, „Posiadamy unikatową technologię”. Każdy czasownik w pierwszej osobie liczby mnogiej to cegła do muru egoizmu, który budujesz między sobą a odbiorcą.
Po zrewidowaniu komunikacji, zorientuj ją na drugą osobę liczby pojedynczej. Wprowadź wyrażenia, które w sposób bezpośredni będą zwracały się do odbiorcy strony (np. „Sprawdź naszą ofertę” czy „Skorzystaj z unikatowej technologii”). Zamiast „Mamy 5 lat doświadczenia w…” napisz raczej „Skorzystaj z pięciu lat naszego doświadczenia w…”. Dzięki temu w naturalny sposób zmienisz mało dynamiczny tekst na pożądane w marketingu wezwania do akcji.
Jak sprawdzić swoją stronę?
Korzystając z analizatora stron www Blink.pl. Taka weryfikacja jest bezpłatna, a audyt jest gotowy w ciągu 10 sekund. - Mimo że to pierwsze takie narzędzie na rynku, nie spodziewaliśmy się aż tak dużego zainteresowania analizatorem. Na tę chwilę generuje dziesiątki tysięcy porad miesięcznie. Liczymy, że jeżeli choć część właścicieli stron wykonujących audyt zastosuje się do jego zaleceń, narzędzie przyczyni się do ich indywidualnego sukcesu, a także – do podniesienia ogólnego poziomu stron firmowych w Polsce – podsumowuje Jakub Dwernicki, prezes Blink.pl.
źródło: blink.pl
Najnowsze aktualności
Miejsce, gdzie rodzą się projekty – DXC Technology otwiera nowe biuro we Wrocławiu
2026.06.23Polskie firmy przepłacają miliony za puste miejsca na parkingach
2026.06.23MLP Group rozpoczyna budowę nowego centrum logistycznego MLP Rzeszów
2026.06.23Firmy poszukają aktywów, a nie produktów finansowych
2026.06.23Piknik Foodtruckowy w G City Promenada. Tak będzie wyglądał wymarzony początek wakacji na Pradze-Południe
2026.06.22Po świadectwa i… po Victory Royale. Fortnite Week w G City Biała
2026.06.22Aleksandra Łapińska nową dyrektor Focusa w Bydgoszczy
2026.06.19Peakside rozwija City Point Targówek. Wystartowała budowa czwartej hali
2026.06.18Budowa nowej fabryki Baumit w Zimnej Wódce wchodzi w kolejny etap
2026.06.17





