informacje branżowe - twitterinformacje branżowe - facebook
Firmy zbierają tysiące godzin nagrań. Problem w tym, że później nikt ich nie analizuje

Firmy zbierają tysiące godzin nagrań. Problem w tym, że później nikt ich nie analizuje

Wiadomości / 2026.05.27

Firmy inwestują dziś miliony w monitoring wyposażony w AI, który potrafi analizować zachowania, wykrywać zagrożenia i wspierać bezpieczeństwo. Problem w tym, że w wielu organizacjach systemy te nadal działają głównie jak kosztowne archiwa danych. Do nagrań wraca się zwykle dopiero po kradzieży, wypadku lub konflikcie, a ogromna część zbieranych informacji nigdy nie jest później wykorzystywana.

Jak wskazuje Axis Communications, monitoring coraz częściej wpisuje się w problem tzw. dark data – danych gromadzonych „na wszelki wypadek”, które nie wspierają realnych decyzji biznesowych. Według analiz McKinsey większość danych zbieranych przez firmy pozostaje niewykorzystana.

Firmy korzystają z AI jak z magnetowidu

Jak wynika z prognoz IDC, globalna ilość danych wzrosła z 33 zettabajtów w 2018 roku do 175 zettabajtów do 2025 roku. Analitycy przewidują również, że blisko 30 proc. wszystkich danych będzie generowanych w czasie rzeczywistym, głównie przez urządzenia IoT oraz systemy monitoringu wizyjnego. Oznacza to, że firmy każdego dnia produkują ogromne ilości nagrań, które często trafiają jedynie do archiwów i nigdy nie są później analizowane.

Nowoczesne systemy monitoringu coraz częściej wykorzystują sztuczną inteligencję. Mogą analizować ruch, wykrywać niebezpieczne sytuacje, identyfikować anomalie czy wspierać ochronę obiektów w czasie rzeczywistym. Mimo to wiele firm nadal ogranicza ich rolę do samego rejestrowania obrazu.

– W wielu organizacjach monitoring nadal działa według logiki sprzed dekady: kamera ma nagrywać i archiwizować materiał „na wszelki wypadek”. Tymczasem systemy potrafią dziś wykrywać anomalie, wspierać bezpieczeństwo operacyjne czy analizować ruch w czasie rzeczywistym. Problem polega na tym, że firmy często inwestują w sprzęt, ale nie w procesy analizy danych – mówi Mariusz Sprawnik, Territory Sales Manager CEE w Axis Communications.

Ekspert Axis zwraca również uwagę, że analiza danych z monitoringu może wspierać nie tylko bezpieczeństwo, ale także procesy biznesowe. Systemy AI są dziś wykorzystywane m.in. do analizy ruchu w magazynach, optymalizacji logistyki, wykrywania niebezpiecznych zachowań pracowników czy skracania czasu reakcji służb ochrony.

Problem dotyczy nie tylko efektywności wykorzystania technologii, ale również rosnących kosztów przechowywania danych. Im wyższa rozdzielczość kamer i większa liczba urządzeń, tym szybciej rosną firmowe archiwa nagrań.

Coraz większe ryzyko regulacyjne

Przechowywanie ogromnych ilości materiałów wideo staje się również wyzwaniem z punktu widzenia prawa i cyberbezpieczeństwa. Organizacje muszą dziś jasno określać, po co zbierają dane, jak długo je przechowują i kto ma do nich dostęp.

To szczególnie istotne w kontekście przepisów RODO oraz nowych wymagań dotyczących bezpieczeństwa cyfrowego. W wielu organizacjach nadal brakuje jasnych procedur określających, które dane są rzeczywiście potrzebne i jak powinny być wykorzystywane.

Ekspert ostrzega, że wraz z rozwojem AI i coraz bardziej zaawansowanych systemów dozoru skala problemu może rosnąć. Firmy produkują coraz więcej danych, ale często nie potrafią ocenić, które informacje rzeczywiście mają realną wartość biznesową.

– Samo gromadzenie danych przestało być wartością. Jeśli organizacja przechowuje tysiące godzin nagrań, ale nigdy ich nie analizuje, to generuje przede wszystkim koszty i dodatkowe ryzyka. Każde niezarządzane archiwum danych może stać się zarówno problemem compliance, jak i potencjalnym celem cyberataku – podkreśla Mariusz Sprawnik.

źródło: informacjebranzowe.pl

informacje branżowe
MAPA STRONY
NASZE SERWISY
  • agdrtv24
  • pięknydom24
  • informacje branżowe