informacje branżowe - twitterinformacje branżowe - facebook
Czego uczy „czekoladowa kradzież”?

Czego uczy „czekoladowa kradzież”?

Wiadomości / 2026.04.28

Przejęcie transportu setek tysięcy batoników KitKat w Europie to nie tylko medialna ciekawostka, ale sygnał dla całej branży. W świecie, w którym wg. danych Procurement Tactics tylko 6% firm ma pełną widoczność łańcucha dostaw, a większość operuje na niepełnych danych, takie incydenty pokazują realne konsekwencje luk informacyjnych – od strat finansowych po utratę kontroli nad towarem.

Globalny system, lokalne punkty wejścia

Nagłośniony w mediach przypadek przejęcia transportu batoników KitKat w Europie, obejmujący setki tysięcy produktów przemieszczanych między krajami UE jest ciekawym przykładem tego, jak bardzo zmieniła się dziś logistyka. Nie tyle w kontekście samego incydentu, co skali i złożoności operacji, które stały się codziennością dla wielu firm.

Tym bardziej że mówimy o sektorze o ogromnej skali – jak wynika z danych SearchLab, logistyka odpowiada dziś za ok. 11% globalnego PKB i zatrudnia ponad 100 mln osób. Z kolei według analiz ClickPost wartość globalnego rynku logistycznego ma sięgnąć nawet 15,8 bln USD do 2028 roku. W tak rozbudowanym systemie nawet pojedyncze zakłócenie może mieć efekt domina.

Dane są – ale nie tworzą całości

Współczesny łańcuch dostaw to sieć powiązanych ze sobą punktów: od zakładów produkcyjnych, przez centra dystrybucyjne, po transport między krajami i dostawy do odbiorców końcowych. Każdy z tych etapów generuje dane, ale nie zawsze są one ze sobą połączone.

Jak wskazują analizy Procurement Tactics, tylko 6% firm ma dziś pełną widoczność end-to-end łańcucha dostaw. W Europie sytuacja wygląda podobnie – raport Maersk „The State of European Supply Chains Survey 2024” pokazuje, że 55% firm ma wgląd w czasie rzeczywistym jedynie w część operacji, a 36% widzi mniej niż połowę swojego łańcucha dostaw.

To właśnie na styku tych luk informacyjnych mogą pojawić się największe wyzwania.

W wielu organizacjach nadal funkcjonują równoległe systemy – osobno do zarządzania magazynem, transportem czy bezpieczeństwem. Tymczasem kluczowa staje się ich integracja, która pozwala zobaczyć cały proces jako jedną, spójną machinę – komentuje ekspert Genetec, Jakub Kozak.

Z perspektywy logistyki szczególnie istotne są tzw. momenty przejścia odpowiedzialności, np. przekazanie ładunku między operatorami, zmiana kierowcy czy przeładunek w hubie. To właśnie wtedy najczęściej dochodzi do nieścisłości, opóźnień lub trudności w ustaleniu, co dokładnie się wydarzyło. Jak wynika z danych Procurement Tactics, aż 94% firm deklaruje, że zakłócenia w łańcuchu dostaw mają bezpośredni wpływ na ich przychody.

Właśnie dlatego coraz większe znaczenie zyskuje możliwość korelowania danych: obrazy wizyjne, informacji o lokalizacji pojazdu, czasu postoju czy zdarzeń.

Dzięki połączeniu danych z różnych źródeł firmy mogą szybciej identyfikować odchylenia od planu, na przykład nieplanowany postój, zmianę trasy czy nieautoryzowany dostęp do ładunku. Co ważne, nie chodzi tylko o bezpieczeństwo, ale też o poprawę efektywności i jakości działań – podkreśla Jakub Kozak.

Widoczność, która się opłaca

To oznacza przejście od punktowego nadzoru do ciągłej widoczności procesów. Organizacje, które inwestują w tego typu rozwiązania, już dziś widzą wymierne efekty. Jak wskazują dane SearchLab, wdrożenie systemów real-time tracking pozwala obniżyć koszty logistyki o 5-10% oraz zwiększyć satysfakcję klientów o 18-25%. Z kolei szersza digitalizacja łańcucha dostaw może – według tych samych analiz – redukować koszty operacyjne o 15-25% i skracać czas wprowadzania produktów na rynek o 20-30%.

Nic dziwnego, że – jak podaje ClickPost – aż 90% liderów supply chain inwestuje dziś w technologie cyfrowe. Co istotne, tego typu podejście wpisuje się w szerszy trend w logistyce: przesuwania punktu krytycznego z samej realizacji transportu na zarządzanie informacjami, które go dotyczą.

Widoczność staje się dziś równie ważna jak sama infrastruktura logistyczna. Organizacje, które potrafią połączyć dane z różnych etapów łańcucha dostaw, zyskują większą kontrolę, ale też elastyczność w reagowaniu na zmiany – podsumowuje Jakub Kozak, Area Sales Director ECE Genetec.

źródło: informacjebranzowe.pl

informacje branżowe
MAPA STRONY
NASZE SERWISY
  • agdrtv24
  • pięknydom24
  • informacje branżowe