

Dlaczego retailerzy przestają ufać kodom kreskowym? RFID zmienia sposób zarządzania sklepem
Jeszcze kilka lat temu etykieta produktowa pełniła przede wszystkim funkcję identyfikacyjną – zawierała kod kreskowy, cenę czy podstawowe informacje o produkcie. Dziś staje się jednym z najważniejszych źródeł danych dla handlu detalicznego. Dzięki technologii RFID zwykła metka może dostarczać informacji, które pomagają zwiększać sprzedaż, ograniczać straty i usprawniać procesy operacyjne w sklepie.
W handlu detalicznym o sprzedaży coraz częściej decyduje nie tylko atrakcyjna oferta czy lokalizacja sklepu, ale jakość danych. Jeśli system pokazuje, że produkt jest dostępny, a klient nie znajduje go na półce, retailer traci nie tylko pojedynczą transakcję, lecz także zaufanie kupującego. Rozwiązaniem stają się technologie, które pozwalają niemal w czasie rzeczywistym monitorować przepływ produktów i ograniczać błędy w ewidencji zapasów.
To szczególnie istotne w czasie, gdy retailerzy muszą jednocześnie odpowiadać na rosnące oczekiwania klientów, rozwijać sprzedaż omnichannel i skutecznie kontrolować koszty działalności.
Dane, którym można zaufać
Jednym z największych wyzwań współczesnego handlu pozostaje wiarygodność danych o dostępności produktów. Nawet niewielkie rozbieżności pomiędzy stanem magazynowym w systemie a rzeczywistą liczbą produktów na sklepowej półce mogą prowadzić do utraconych transakcji, błędów w realizacji zamówień internetowych czy problemów z usługami typu click & collect.
Technologia RFID pozwala automatycznie identyfikować każdy produkt i śledzić jego przepływ od magazynu aż po salę sprzedaży. Dzięki temu retailer dysponuje aktualnymi informacjami o rzeczywistej dostępności towaru, zamiast opierać decyzje na okresowych inwentaryzacjach lub ręcznie aktualizowanych danych.
Skuteczność takiego podejścia potwierdzają niezależne badania. W projekcie Zipper, zrealizowanym przez GS1 US we współpracy z Auburn University RFID Lab, obejmującym osiem marek i pięciu detalistów, zastosowanie RFID pozwoliło osiągnąć 99,9% dokładności realizacji i weryfikacji zamówień, znacząco ograniczając błędy występujące w tradycyjnych procesach opartych na kodach kreskowych.[1]
– Dziś przewagę konkurencyjną buduje nie tylko szerokość oferty czy cena, ale przede wszystkim jakość danych. Im dokładniejsza informacja o dostępności produktu, tym większa szansa, że klient rzeczywiście znajdzie go na półce lub będzie mógł odebrać zamówienie złożone online – komentuje Jakub Kownacki, Technical Project Manager RFID z Checkpoint Systems.
Mniej błędów, więcej czasu
Korzyści z wdrożenia RFID nie kończą się na poprawie jakości danych. Jednym z najbardziej odczuwalnych efektów jest usprawnienie procesu inwentaryzacji, który z wielodniowego przedsięwzięcia angażującego znaczną część personelu może zostać skrócony do kilku godzin.
Możliwość częstszego wykonywania inwentaryzacji przekłada się również na wyższą jakość danych magazynowych. Badania terenowe przeprowadzone przez Auburn University RFID Lab wykazały, że wykorzystanie RFID pozwoliło ograniczyć błędy ewidencji magazynowej o około 26%, poprawiając zgodność pomiędzy stanem systemowym a rzeczywistą dostępnością produktów.[2]
To z kolei oznacza sprawniejsze uzupełnianie półek, mniej sytuacji out of stock oraz lepsze wsparcie procesów planowania sprzedaży.
Jedna etykieta, wiele funkcji
Nowoczesna etykieta RFID przestaje być wyłącznie nośnikiem informacji o produkcie. Coraz częściej integruje funkcje identyfikacji, zarządzania zapasami oraz zabezpieczenia towaru przed kradzieżą.
Połączenie technologii RFID z elektronicznymi systemami ochrony towarów (EAS) pozwala skuteczniej wykrywać nieprawidłowości i ograniczać straty, jednocześnie eliminując część manualnych czynności wykonywanych przez pracowników sklepów. To szczególnie istotne w warunkach niedoboru personelu oraz rosnącej presji na efektywność operacyjną.
Fundament handlu omnichannel
Rozwój handlu wielokanałowego sprawił, że wiarygodność danych o produktach stała się jednym z kluczowych czynników wpływających na doświadczenia zakupowe klientów. Realizacja usług takich jak click & collect, rezerwacja produktów online czy wysyłka ze sklepu wymaga niemal pełnej zgodności pomiędzy stanem magazynowym widocznym w systemie a rzeczywistą dostępnością towarów.
Dlatego rola etykiety RFID wykracza dziś daleko poza identyfikację produktu. Staje się narzędziem wspierającym sprzedaż, optymalizację procesów operacyjnych oraz ochronę marży.
Wyobraźmy sobie supermarket oferujący kilka tysięcy produktów, w którym każdego dnia dostawy trafiają jednocześnie do magazynu, na salę sprzedaży i do realizacji zamówień internetowych. W takim środowisku wyzwaniem nie jest już wyłącznie kontrola stanów magazynowych, ale zapewnienie, że produkty o wysokiej rotacji – od artykułów promocyjnych po świeżą żywność – są dostępne dokładnie wtedy, gdy szuka ich klient.
– Po wdrożeniu etykiet RFID każda dostawa jest automatycznie rejestrowana już na etapie przyjęcia do sklepu, a produkty pozostają identyfikowalne podczas całego procesu przemieszczania między zapleczem a salą sprzedaży. Dzięki temu pracownicy nie muszą ręcznie sprawdzać kolejnych alejek – system wskazuje, które produkty wymagają uzupełnienia i gdzie należy skierować personel. – wyjaśnia Jakub Kownacki z Checkpoint Systems.
Takie podejście przekłada się nie tylko na większą dostępność towarów na półkach, ale również na sprawniejszą realizację zamówień omnichannel. Pracownik kompletujący zamówienie click & collect lub ship from store korzysta z aktualnych danych o rzeczywistej dostępności produktów, co ogranicza liczbę zamienników, braków i reklamacji.
Dodatkową korzyścią jest lepsze zarządzanie produktami o ograniczonym terminie przydatności. Dostęp do aktualnych danych o przepływie towarów pozwala skuteczniej stosować zasadę FIFO (First In, First Out), szybciej identyfikować partie wymagające przeceny lub wycofania oraz lepiej planować kolejne dostawy. W efekcie sklep ogranicza zarówno straty wynikające z przeterminowania produktów, jak i koszty związane z utrzymywaniem nadmiernych zapasów.
– RFID nie zmienia samej etykiety – zmienia sposób podejmowania decyzji. Dostęp do wiarygodnych danych w czasie rzeczywistym pozwala retailerom skuteczniej zarządzać dostępnością produktów, ograniczać błędy operacyjne i lepiej odpowiadać na oczekiwania klientów, niezależnie od kanału sprzedaży – podsumowuje Jakub Kownacki z Checkpoint Systems.
[1] https://documents.gs1us.org/adobe/assets/deliver/urn:aaid:aem:a8d86484-ffce-498d-8c59-fc1223437d58/Case-Study-Executive-Summary-EPC-RFID-Retail-Supply-Chain-Data-Exchange-Study.pdf?utm_source=chatgpt.com
[2] https://rfid.auburn.edu/papers/pages/RFID-EnabledVisibilityandRetailInventoryRecordInaccuracyExperimentsintheField.php?utm_source=chatgpt.com
źródło: informacjebranzowe.pl
Najnowsze aktualności
Rozwiązania sieciowe obecne w 150 krajach w dystrybucji KOMSA Poland
2026.07.17Drucianka Campus wchodzi w kluczowy etap realizacji
2026.07.16Collegia Grunwaldzka otwarta!
2026.07.16Paul Yokoyama nowym prezesem Sharp Europe
2026.07.13Klocki, gaming i kreatywna zabawa. G City Targówek zaprasza na Festiwal Klocków CONNECT
2026.07.13Waterdrop przyspiesza rozwój na polskim rynku. Marka rozwija sieć sprzedaży i rozszerza współpracę z partnerami handlowymi
2026.07.09Armatis wspiera ekspansję Crédit Agricole na rynku niemieckim
2026.07.08EFL i Credit Agricole partnerami akcji „Strażak na szlaku 2026”
2026.07.08Pół tysiąca powodów do radości – poszewki z akcji Uszyj Jasia na Złocieniu trafiły do krakowskich szpitali
2026.07.08





