

Barometr EFL IV kw
EFL: COVID-19 anuluje wiele polskich biznesów. Choć nastroje w MŚP stabilizują się, koniec roku może być trudniejszy niż początek pandemii
Barometr EFL na IV kwartał tego roku pokazuje, że nastroje wśród mikro, małych i średnich firm w Polsce uspokoiły się. Poziom 48,5 pkt. jest tylko o 1,7 pkt. niższy niż w III kwartale br. i o 1,2 pkt. niższy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, ale zdecydowanie wyższy niż w II kwartale tuż po wybuchu pandemii (32,5 pkt.).
Przedstawiciele EFL zwracają jednak uwagę, że „druga fala” epidemii może pokrzyżować plany przedsiębiorców, którzy odbudowują swoje biznesy po pierwszym „uderzeniu” koronawirusa. Kwarantanny rodzin i pracowników, zamknięcia szkół, a w ostateczności lockdownu, wiele polskich MŚP może nie przetrwać.
– Za nami już siedem miesięcy z COVID-19. Po bardzo ciężkich pierwszych tygodniach, od maja sytuacja powoli zaczęła się uspakajać. Przedsiębiorcy zaczęli wracać do normalności korzystając zarówno z rządowych pakietów pomocowych jak i wsparcia prywatnych instytucji, w tym finansowych. Również statystyki z rynku pracy wskazują na stabilizację – stopa bezrobocia od czterech miesięcy pozostaje na takim samym poziomie. Jednak ostatnie dni i tygodnie wyraźnie pokazują, że nie pożegnaliśmy pandemii, wręcz przeciwnie, może być jeszcze gorzej. A tego „gorzej” może nie przetrwać wiele polskich biznesów, szczególnie tych z sektora MŚP. Reżim sanitarny, który generuje dodatkowe koszty, braki kadrowe z uwagi na zwolnienia lekarskie czy kwarantannę, mniej klientów – to wszystko spowoduje, że tylko najlepiej przygotowane firmy, i to zarówno od strony organizacyjnej jak i finansowej, wyjdą cało z tego kryzysu – powiedział Radosław Woźniak, prezes zarządu EFL.
Przedsiębiorcy czekają na rozwój sytuacji
Próg OR to poziom ograniczonego rozwoju firm z sektora MŚP, który wynosi co najmniej 50 pkt. w Barometrze EFL. Stanowi algorytm stworzony na podstawie danych zgromadzonych w trakcie badania przedsiębiorców dotyczących 4 sfer: poziomu sprzedaży, planowanych inwestycji w środki trwałe, płynności finansowej i zapotrzebowania na zewnętrzne finansowanie. Przyjmuje wartości od 0 do 100, przy czym zagregowany wynik powyżej 50 pkt. oznacza, że występują sprzyjające warunki do rozwoju sektora MŚP, natomiast wynik niższy oznacza, że warunki te są niekorzystne. Poziom 48,5 pkt. osiągnięty w IV kwartale tego roku nie przekroczył progu OR, co oznacza, że warunki do rozwoju sektora MŚP są oceniane jako mniej korzystne w porównaniu z poprzednim pomiarem.
Większość wskaźników odnotowanych w IV kwartale br. jest zbliżona do tych z czerwcowego pomiaru. Nadal zdecydowana większość respondentów (80,3 proc., poprzednio 81,2 proc.) planuje zachować dotychczasowy poziom inwestycji i spodziewa się takiego samego zapotrzebowania na finansowanie zewnętrzne (81 proc., poprzednio 78,3 proc.). Nie zmieniły się też odsetki optymistów, jeśli chodzi o inwestycje czy zewnętrzne finansowanie (różnice wynoszą 0,5 pkt. proc.).
Drobne różnice, na niekorzyść, widać w obszarze sprzedaży i płynności finansowej. W porównaniu z poprzednim pomiarem nieznacznie spadł odsetek osób, które uważają, że sytuacja poprawi się w odniesieniu do sprzedaży (21 proc., poprzednio 25,8 proc.) i płynności finansowej (11,7 proc., poprzednio 16,7 proc.). Podobnie jednak jak kwartał wcześniej, większy jest odsetek osób, które nie oczekują zmian poziomu sprzedaży (48,3 proc.) i płynności finansowej (66,8 proc.) niż spodziewających się pogorszenia (odpowiednio 29,85 proc. i 21,3 proc.).
Polaryzacja nastrojów w MŚP
Wskaźniki dla firm mikro i małych firm ponownie powróciły do wartości poniżej granicy „pesymizm-optymizm” wynoszącej 50 pkt. (47,6 pkt. dla firm mikro i 46,8 pkt. dla firm małych). Więcej optymizmu można zaobserwować́ w przypadku największych firm w sektorze MŚP – wskaźnik dla średnich przedsiębiorstw wyniósł 54 pkt. i jest o 1,6 pkt. wyższy niż kwartał wcześniej. W szczególności więcej średnich firm liczy na wyższą sprzedaż – 25 proc., podczas gdy wśród mikro ten wskaźnik wyniósł 21,5 proc., a małych 18,9 proc. Niemal 17 proc. zarządzających średnimi biznesami planuje także większe inwestycje. W przypadku małych firm takich deklaracji jest trzy razy mniej (5,7 proc.), a mikro dwa razy mniej – 7,5 proc. Widać zatem rozbieżność w prognozowaniu przyszłości między mniejszymi i większymi firmami - różnica między najwyższą wartością Barometru a najniższą wynosi 7,2 pkt.
źródło: informacjebranzowe.pl
Najnowsze aktualności
Bytom ponownie pobiegnie! 17. PKO Bytomski Półmaraton wystartuje z G City Plejada
2026.09.14Unijny akt w sprawie cyberodporności podnosi wymagania wobec dostawców technologii zabezpieczeń fizycznych
2026.09.11Tylko 28 proc. firm upraszcza zarządzanie AI. Reszta dokłada kolejne narzędzia i zespoły
2026.09.11Roboty pomagają ciąć emisje. Zautomatyzowany magazyn może emitować o 25 proc. mniej CO₂
2026.09.1164 nowe inwestycje i 6,6 tys. miejsc pracy. Nowe zakłady stawiają na cyfryzację od pierwszego dnia
2026.09.10Mozano wprowadzi się do MLP Business Park Łódź
2026.09.10BattSwap wchodzi na polski rynek. Automatyczna wymiana baterii ma skrócić przestoje elektrycznych flot dostawczych i ograniczyć zapotrzebowanie na moc z sieci.
2026.09.09Roboty pomagają ciąć emisje. Zautomatyzowany magazyn może emitować o 25 proc. mniej CO₂
2026.09.09Genetec nadal zwiększa swój udział w rynku oprogramowania do zarządzania wideo
2026.09.07





