informacje branżowe - twitterinformacje branżowe - facebook
Firmy nie są gotowe na nowe regulacje UE a PPWR właśnie wchodzi w życie
mat. prasowe

Firmy nie są gotowe na nowe regulacje UE a PPWR właśnie wchodzi w życie

Wiadomości / 2026.08.13

Opakowania, choć często niedostrzegane, są jednym z najbardziej fundamentalnych elementów współczesnej gospodarki. W obliczu nowych regulacji środowiskowych UE oraz rosnącej presji na efektywność kosztową – szczególnie w Polsce, jednym z największych rynków tektury falistej w Europie – mogą one przesądzać o przewadze konkurencyjnej firm albo generować straty liczone w milionach złotych

Rynek opakowań to dziś krwiobieg handlu i logistyki. To od nich zależy nie tylko bezpieczeństwo transportu, ale też efektywność operacyjna firm, koszty logistyki i realny wpływ na środowisko. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera rola producentów opakowań, którzy realnie wpływają na kształt całego rynku.

Skala rynku, której nie da się ignorować

W Unii Europejskiej (UE) aż 40%[1] wszystkich opakowań stanowią papier i tektura, a opakowania z tektury falistej odpowiadają za transport nawet 70–75% towarów[2]. Jednocześnie w UE powstaje rocznie blisko 79,7 mln ton odpadów opakowaniowych, co pokazuje zarówno skalę wyzwania, jak i potencjał do zmian[3]. Co istotne, Polska odgrywa w tym systemie kluczową rolę. Jest 4. największym producentem tektury falistej w Europie, a jednocześnie zajmuje 1. miejsce pod względem produkcji per capita. Cały sektor opakowań odpowiada przy tym za ok. 4% produkcji przemysłowej kraju[4]. To sprawia, że zmiany regulacyjne i technologiczne w tym obszarze mają bezpośredni wpływ nie tylko na środowisko, ale i na konkurencyjność polskiej gospodarki.

Regulacje przyspieszają zmianę. Firmy muszą nadrobić zaległości

Wchodzące w życie od 12 sierpnia 2026 r. w Unii Europejskiej rozporządzenie PPWR (Packaging and Packaging Waste Regulation) to element szerszej transformacji w kierunku gospodarki o obiegu zamkniętym. Jego celem jest wymuszenie projektowania opakowań tak, aby były w pełni zdatne do zbiórki, sortowania i recyklingu. Dla biznesu oznacza to konieczność głębokiej rewizji procesów – od projektowania produktów, przez logistykę, po zarządzanie odpadami.

To nie jest kosmetyczna zmiana, tylko fundamentalna korekta całego podejścia do opakowań i łańcuchów dostaw. W praktyce oznacza konieczność przeprojektowania wielu procesów – i to szybko. Firmy, które potraktują to wyłącznie jako koszt regulacyjny, stracą. Te, które podejdą do tego strategicznie, mogą zyskać przewagę konkurencyjną i realne oszczędności – mówi Grzegorz Hofman, Prezes Zarządu BART.

Problem nie leży w materiale, tylko w jego wykorzystaniu

Wbrew niektórym opiniom, to nie sam materiał jest dziś największym wyzwaniem, lecz sposób jego wykorzystania. Tektura falista należy do najbardziej przyjaznych środowisku materiałów opakowaniowych – poziom jej recyklingu w Europie przekracza 80%, a same włókna mogą być przetwarzane nawet kilkadziesiąt razy[5]. Jest lekka, odnawialna i łatwa w dopasowaniu do produktu. Jednocześnie jednak to właśnie na poziomie projektowania opakowań powstają dziś największe straty – finansowe i środowiskowe.

Największym problemem nie jest to, z czego robimy opakowania, tylko jak je projektujemy i wykorzystujemy. W praktyce wciąż zbyt często „wozimy powietrze” – źle dopasowane pudełka zajmują więcej miejsca w transporcie, wymagają dodatkowych wypełniaczy i generują wyższe emisje CO₂. To są realne koszty, które w skali dużych organizacji idą w miliony złotych rocznie – dodaje Bartosz Mierzwiak, Członek Zarządu BART.

Szwecja stawia na tekturę z Polski

Polska jest jednym z liderów w produkcji tektury falistej – czego przykładem jest skala eksportu – szczególnie na wymagające rynki Europy Północnej. Jednym z kluczowych kierunków pozostaje Skandynawia — region uznawany za jeden z najbardziej zaawansowanych środowiskowo na świecie, wyznaczający standardy dla wielu sektorów gospodarki. To właśnie wymagania tych rynków stanowią jeden z najważniejszych testów jakości i poziomu zrównoważenia oferowanych rozwiązań. Polska odpowiada dziś za 57% importu opakowań do Szwecji, co potwierdza konkurencyjność krajowych producentów na wymagających rynkach zagranicznych. Szacunkowo co czwarte opakowanie eksportowane z Polski do Szwecji pochodzi z BART.

Znaczenie opakowań rośnie również z perspektywy konsumentów. Coraz więcej osób deklaruje, że chce podejmować bardziej świadome decyzje zakupowe – także na poziomie codziennych wyborów[6]. W praktyce oznacza to, że firmy muszą myśleć o opakowaniach jednocześnie w trzech wymiarach: kosztowym, operacyjnym i wizerunkowym.

To moment, w którym można wygrać lub stracić

Eksperci BART podkreślają, że najbliższe lata będą kluczowe dla całej branży – i dla firm korzystających z opakowań.

Jesteśmy w momencie, w którym zmieniają się regulacje, oczekiwania konsumentów i realia kosztowe biznesu. Opakowania są dokładnie na przecięciu tych trzech światów. Dlatego to moment, w którym można bardzo dużo zyskać albo stracić. Kluczem jest tu świadomość i szybkość działania – podsumowuje Grzegorz Hofman.

 

[1] Żródło: Raport „Utrzymanie przewag kosztem marż. Polski sektor opakowań wobec spowolnienia w Europie i wyzwań rynku pracy” przygotowany przez zespół analityków z Departamentu Analiz Makroekonomicznych w Banku Pekao S.A., slajd 7.

[2] Źródło: Zużycie i produkcja tektury falistej w Polsce na tle krajów europejskich, Agnieszka Werner.

[3] Opakowania a wyzwanie odpadów (Raport Pekao S.A.

[4] Żródło: Raport „Utrzymanie przewag kosztem marż…, slajd 7.

[5] Raportu FEFCO (European Federation of Corrugated Board Manufacturers - https://www.fefco.org/.

[6] Źródło: https://www.capgemini.com/insights/research-library/what-matters-to-todays-consumer-2025/.

źródło: informacjebranzowe.pl

informacje branżowe
MAPA STRONY
NASZE SERWISY
  • agdrtv24
  • pięknydom24
  • informacje branżowe